Pole tekstowe: for 
Pole tekstowe: MANAGEMENT              ALL
nauka -  edukacja - konsulting
 

Pole tekstowe: Pełna wersja
Pole tekstowe: 1.
Przedmiot nauki o zarządzaniu.
Wielość problemów a różnorodność metodologii
 
 
1.1.  Przedmiot czy przedmioty nauk o zarządzaniu 
  
Podstawową kwestią domagającą się rozstrzygnięcia, już na samym początku, jest  kwestia zdefiniowania przedmiotu badawczego nauk organizacji i zarządzania.  Na pytanie czym zajmuje się naukowa organizacja i zarządzanie jako wyodrębniona dziedzina badawcza, niestety, nie ma jednoznacznej odpowiedzi. W zależności od reprezentowanego nurtu, szkoły badawczej, czy też nawet indywidualnej filozofii możemy wskazać na różne, nie zawsze komplementarne przedmioty refleksji.
Dla prakseologów przedmiotem badania będzie działanie ludzi (człowieka), dla przedstawicieli nurtu systemowego będzie system, dla cybernetyków – sterowanie i informacja, dla teoretyków organizacji i zarządzania – organizacja zespołów ludzkich[1] i ostatecznie dla reprezentantów szkoły społecznej – kultura organizacyjna (organizacja).
Nie jest to jedyne podejście porządkujące kwestię przedmiotu badawczego. W ogólnie dostępnych polskich opracowaniach podręcznikowych z zakresu organizacji i zarządzania możemy odnaleźć cały szereg poglądów: według J. Trzcienieckiego jest to proces pracy i zarządzanie[2]; M. Bielski stwierdza, że przedmiotem (obiektem) badań teorii organizacji i zarządzania są organizacje złożone z ludzi i zasobów materialnych (aparatury), którymi ludzi ci posługuja się w swoich działaniach zmierzających do realizacji celów uznanych za wspólne[3], A. Stabryła stwierdza, że jest to działalność zespołów ludzkich, w szczególności zaś ich funkcjonowanie w procesie pracy.  Dociekania tej dyscypliny związane są z badaniem i racjonalizacją zachowań społecznych i indywidualnych człowieka, z kształtowaniem jego środowiska materialnego, z usprawnieniem struktur i systemów społeczno-gospodarczych[4]; według Ł. Sułkowskiego zasadniczymi przedmiotami nauk o zarządzaniu są proces zarządzania oraz organizacja[5]; A. Bednarski definiuje przedmiot organizacji i zarządzania  jako działalność zorganizowana, a szczególnie aspekt motywowania ludzi do działalności zorganizowanej, który rozpatruje się ze względu na formy organizacyjne, jakie ta działalność przyjmuje (lub przyjmować powinna) dla realizacji celów w życiu społeczno-gospodarczym w punktu widzenia sprawności tych działań[6]; B.R. Kuc wskazuje na cztery tzw. filary problemowe - strategie firm, struktury organizacyjne, decyzje podejmowane w przedsiębiorstwach oraz kultury organizacyjne[7]; dla B. Kożuch jest to zorganizowane działanie ludzi, szczególnie posiadające formę organizacji, złożonych z ludzi i innych zasobów, procesy powstawania tych organizacji, i ich funkcjonowania i rozwoju, a przede wszystkim procesy zarządzania nimi[8]; dla A. Czermińskiego jest to działalność jednostki i zespołów ludzkich, a szczególnie ich funkcjonowanie w procesie pracy[9]; 
 
Pytania i dylematy: Pobieżny przegląd przedmiotu odnoszących się do organizacji i zarządzania implikuje cały zestaw pytań i dylematów. Po pierwsze, czy wielość kontestacji nie determinuje ostatecznie wielość swoistych dyscyplin/ poddyscyplin (?)  w obszarze nauk o zarządzaniu? Jaka jest ich waga oraz istotność w kontekście kształtowania spójnej teorii oraz spójnych dyrektyw działania na poziomie metodologicznym i praktycznym w obszarze implementacji? Być może organizacja i zarządzanie jest po prostu zbiorem, jedynie swoistą nazwą aglomeratu wielu różnych dyscyplin badawczych posiadających różne przedmioty i metodologie?
Po drugie, nauka zarządzania musi generować wiedzę integracyjną i w tym celu potrzebuje więc pewnego instrumentarium, ażeby móc się poruszać pomiędzy dyscyplinami, jeśli ma funkcjonować nie tylko interdyscyplinarnie, lecz „infradyscyplinarnie”[10], czy też, jak formułują inni - transdyscyplinarnie. Jeżeli tak, to na ile oczywista interdyscyplinarność organizacji i zarządzania jest dopracowana metodologicznie? To nas prowadzi do kolejnego pytania, na ile fakt istnienia kilku kluczowych nurtów i wielu szkół pozwala mówić o jednej wyodrębnionej przedmiotowo i metodologicznie dyscyplinie naukowej jakim jest organizacja i zarządzanie? 
Po trzecie: Wielość nurtów metodologicznych nie musi równocześnie oznaczać brak spójności poznawczej, jednak warunkiem w tym przypadku musi być jednoznacznie zdefiniowany jeden i ten sam przedmiot badawczy. Czy z istniejącego braku consensusu w tym względzie, możemy podważyć, na najbardziej elementarnym poziomie analizy integralność dostępnej wiedzy z zakresu organizacji i zarządzania? Innymi słowy, musimy wyraźnie zapytać o istnienie wyodrębnionego i powszechnie akceptowalnego przedmiotu tej dyscypliny lub też wspólnej metody lub zespołu metod badawczych.
 
[1] W. Kieżun, Prakseologiczna teoria organizacji i zarządzania, Edukacja Filozoficzna Vol.35 2003, s. 38. 
[2] J. Trzcieniecki, J. Teczke, Podstawy organizacji i zarządzania, Katowice 1998, s. 9.
[3] M. Bielski, Organizacje. Istota-struktury-procesy, Łódź 2001, s. 48.
[4] A. Stabryła, w: A. Stabryła, J. Trzcieniecki (red.), Organizacja i zarządzanie, Warszawa 1986, s. 11-12.
[5] Ł. Sułkowski, Epistemologia w naukach o zarządzaniu, Warszawa 2005, s. 20.
[6] A. Bednarski, Zarys teorii organizacji i zarządzania, Toruń 1998, s. 12
[7] B.R. Kuc, Zarządzanie doskonałe, Warszawa 1999, s. 40.
[8] B. Kożuch (red.), Wstęp do teorii zarządzania, Warszawa 1999, s. 11.
[9] A. Czermiński, M. Czerska, B. Nogalski, R. Rutka, Organizacja i zarządzanie, Gdańsk 1998, s. 11.
[10] H. Steinmann, G. Schreyögg, Zarządzanie, Wrocław 1998, s. 43.

***
2.
Ontologiczne aspekty nauki o zarządzaniu 
  
2.1. Ontologia nauki o zarządzaniu w Polsce 
W nauce polskiej wspomnieć należy przynajmniej o dwóch uczonych, którzy zajmowali się ontologicznymi podstawami nauk o zarządzaniu i organizacji. Pierwszym był sam T. Kotarbiński, który opracował ontologię, na której wspierać się miała jego prakseologia; zamiast ontologii używa się terminu metaprakseologia[1]. Drugim uczonym, który szeroko poruszał problematykę ontologiczną był wspomniany na początku tej książki L. J. Krzyżanowski[2]. 
Problematyka ontologicznych podstaw nauk o zarządzaniu i organizacji musi zmierzyć się z podstawowym problemem rozumienia organizacji. Jak wiadomo, w naukach o organizacji i zarządzaniu trwa spór o charakter związku między zarządzaniem a organizacją, co wiąże się oczywiści z różnymi sposobami rozumienia zarówno zarządzania, jak i organizacji. Nawet w sytuacji, gdyby spór ten się nie toczył, stajemy przed wyborem przynajmniej trzech sposobów rozumienia organizacji: rzeczowego, atrybutowego (te dwa bywają łączone razem) oraz czynnościowego. Każdy z tych wyborów zakłada różne rozumienie organizacji i, jak się wydaje, ostatecznie różne założenia ontologiczne. Na szersze badania zasługują więc: a) badanie ontologicznych założeń przyjmowanych koncepcji organizacji, b) badanie czy w przypadku stosowania różnych ontologii są one ze sobą sprzeczne, komplementarne, itd. 
            W tym miejscu zaproponować należy stosowanie w poszczególnych rozdziałach koncepcji pól badawczych. Chodzi zasadniczo o to, że najpierw zarysowywane są obszary prowadzonych sporów, potem zaś wskazuje się na możliwe kierunki rozwiązań, w przypadku drugiej części poszczególnych rozdziałów dotyczące filozoficznych podstaw nauk o zarządzaniu i organizacji. Dopiero następnym krokiem może być zaproponowanie jakiegoś rozwiązania, zarówno na płaszczyźnie omawianej nauki jak też jej metodologii i filozoficznych podstaw (założeń). W przypadku ontologii chodzi więc najpierw o wskazanie nie tylko na to, jakie koncepcje ontologii proponowane są wprost, ale również jakie założenia ontologiczne zakładane są implicite. Dodać warto od razu, że podobny sposób postępowania warto zastosować również odnośnie do założeń epistemologicznych, aksjologicznych i antropologicznych. Nie wystarcza zebranie, nawet pewnego rodzaju uporządkowanie koncepcji zaczerpniętych z różnych nauk.
Powróćmy jednak do zasadniczej problematyki tego rozdziału. Ontologia Kotarbińskiego została przedstawiona w cytowanej już pracy A. Szpaderskiego. Przypomnijmy, że ten ostatni autor zwraca uwagę na zmianę, dokonującą się w stopniowo w dziełach Autora ‘Traktatu o dobrej robocie na płaszczyźnie podstawowych założeń ontologicznych. Ontologia Krzyżanowskiego i jego cała filozofia nauki o zarządzaniu i organizacji zasługuje na szersze zbadanie Nie sposób odnieść się jedynie skrótowo do szeregu tez, pociągających za sobą ważkie konsekwencje. Wskazać można tytułem przykładu na twierdzenie, że „metodologia, leżąc na pograniczu filozofii i logiki, nie utraciła statusu dyscypliny naukowej”[3]. Określone rozumienie metodologii, czyli teorii nauki, pociąga za sobą określone podejście w stawianiu problemów badawczych i podejściu do ich rozwiązywania. Wracając do samej ontologii, koncepcja organizacji występujące w nurcie systemowym , zdaniem omawianego autora, „obarczona jest kardynalnym błędem logicznym, który polega na przypisaniu realnego istnienia konstruktom myślowym, a wiec pojęciom”[4]. Jak widać, potrzebne jest tutaj nie tylko szerokie uwzględnienie konsekwencji takiej a nie innej ontologii organizacji; potrzebna jest również odpowiedź na pytanie o najbardziej podstawowe założenia filozoficzne.
  
[1] Zob. A. Szpanderski, Metaprakseologia Tadeusza Kotarbińskiego, niepubl. praca doktorska, Lublin 2005. Nazwy mają, jak wiadomo w dużej mierze konwencjonalny charakter, ale należy pamiętać, że metaprakseologia, nazwa skądinąd trafnie dobrana, należy przynajmniej w części do filozofii, nie zaś do metodologii, czy też nauk szczegółowych. 
[2] L. J. Krzyżanowski, O podstawach kierowania organizacjami inaczej. Paradygmaty. Metafory. Modele. Filozofia. Metodologia. Dylematy. Trendy. Warszawa 1999. 
[3] L.J. Krzyżanowski, dz. cyt, przyp.1, s. 149.
[4] Dz. cyt., s.29.
 
Pole tekstowe: back
Pole tekstowe: !
Pole tekstowe: Bronisław Bartusiak, Marian Krupa, Meandry teorii organizacji i zarządzania.                                  W przygotowaniu do druku / 2007-2008, Polska.